wierszykowo

Nie mam poetyckich ambicji ale od czasu do czasu w ramach gimnastyki umysłu wychodzi mi rymowanka. Więc jak ktoś ma ochotę to zapraszam do czytania. I proszę o wyrozumiałość :-)

Za co kocham moje koty?


sprawa to dość skomplikowana
bo dużo mam do kochania
w naszym domu kotów jest siedem
a powód kochania jest więcej niż jeden
gdy się to razem pomnoży
to długa lista się tworzy
są na niej wąsy i uszka
i ciągle zajęta poduszka
jest futro w kawie herbacie
i ślady łapek na blacie
jest także mruczenie przepiękne
i darcie ryjków daremne
są długie zabawy myszkami
i rzeczy kradzione łapami
jest czułe po nosie lizanie
a czasem pazurem drapanie
są śliczne różowe łapki
czarne i szare łatki
są oczy żółte zielone
i futra nastroszone
jest na kolanach spanie
i czułe przytulanie
jest tych powodów bez liku
i się nie mieszczą w wierszyku
więc najważniejsze jest jedno
czyli sprawy samo sedno
koty są fantastyczne
i kocham je niebotycznie
:-)

"Tymczasowe wierszyki" - inspirowane przez Kosmo i Joviego


Chociaż mam niewinną minkę
chętnie wejdę pod pierzynkę
jeśli znajdę tam odnóże
zaraz chętnie je uduszę

Z przyjemnością oraz raźnie
pobuszuję gdzie popadnie
może cosik przy tym zrzucę
albo chociaż się pobrudzę

Bardzo lubię też porządki
bo nie dla mnie równe rządki
wszystko trzeba przemeblować
od nowa udekorować

Przecież na mnie się nie gniewasz
bo z radości się zaśmiewasz
i gdy przyjdę dać buziaka
myślisz - trudno nie kochać KOCIAKA

***

Kiedy zdaje ci się nudnie
dzionki dłużą się paskudnie
mamy na to radę prostą
będziesz minę mieć radosną
bo najlepsze rozwiązanie
to kociaka lub dwóch manie*

*nie wiem czy istnieje taka forma gramatyczna ale co tam

***

My jesteśmy kotki dwa
bardzo słodkie obydwa
dziś jesteśmy śliczne małe
by przygarnąć doskonałe

Lecz pamiętaj my rośniemy
czasem także chorujemy
Więc prosimy ciebie ładnie
przemyśl sprawę tą dokładnie

Gdy serduszka swe oddamy
to na zawsze pokochamy
będziemy szczęśliwe wielce
gdy otworzysz dla nas serce


Wierszyki zainspirowany kotkami z Forum Miau


Są na świecie cztery kotki
przecudowne z nich istotki
temu kogo pokochają
samą radość zawsze dają
jest Pankracy przekochany
jest Luneczka słodziuteczka
jest i Boluś kotek grzeczny
i cud-koteńka Kaliberka
te kociaki przewspaniałe
do kochania doskonałe
ślicznie dziś o domki proszą
szczęście wielkie w zamian niosą

***

Dla kotki Podusi [']

Podusia nagle podniosła głowę
wszystko dokoła zdało się nowe
serduszko się jej rozradowało
i nic już więcej jej nie bolało
biega po niebie dzisiaj Podusia
gwiazdy zapala szczęśliwa łapusia


Wierszyki o całowaniu kotków -
wynik udziału w rewelacyjnym wątku "Czy można całować kotki"


Odpowiedz na pytanie gdzie całuje się kotki :-)

Wrocław centrum - też całuje
i czułości nie żałuje
a że kotki mamy grzeczne
to całować jest bajecznie
czy w ogonek, czy to w czółko
całujemy kotki w kółko

***

Rany! co to za zebranie
skupione wyczekiwanie
to kociaków piątka cała
tu przed nami się zebrała

Nadstawiają czółka, buźki
łapki tylne oraz brzuszki
więc my dzielnie całujemy
choć już sił nie nastajemy

***

Co zrobić jak kotek nie daje się całować?

Na to prosty przepis mamy
i serdecznie polecamy:
kotka trzeba następnego
w końcu trafi się takiego
który zamiast dać drapaka
czułego da Ci buziaka

***

Dzisiaj się napracowałam
pięć kotów wycałowałam
najpierw był Bazylek w uszko
chociaż uciec chciał pod łóżko

Potem czarna Dyzia w piętę
ona czuje do mnie miętę
potem cmok Łaciatą w czółko
chociaż się kręciła w kółko

Rózię zaś cmoknęłam w brzuszek
bo ma tam milutki puszek
na koniec był Jovi malutki
gdy przez chwilę był grzeczniutki

Po dniu takim pracowitym
w całowanie wręcz obfitym
zanim się do łóżka wejdzie
kolejeczka kotów przejdzie
na dobranoc chcą buziaka
zanim spać dadzą drapaka

Więc najpierw Bazylka w uszko...


Wierszyki inne

Umowa
Spotkaliśmy się dzisiaj niechcący, przypadkiem
najpierw on zerkał nieśmiało, ukradkiem
na czarno odziany elegant poważny
nieśmiało poruszył temat dla nas ważny
rzekł: życie na ulicy potrafi być ciężkie
nastroje ogarniają czasem bardzo tęskne
gdy jesień się zbliża przyjaciela trzeba
by być z kimś blisko nachodzi potrzeba
dlatego propozycję mam nie byle jaką
podpiszmy więc od razu umowę taką
od dzisiaj ja będę kotem tylko twoim
a ty ukochanym człowiekiem moim.

(wpadł mi do głowy podczas wracania z pracy)


Bura kicia
Pośród innych dojrzałam ją z daleka
sprawiała wrażenie, że na nikogo nie czeka
siedziała wpatrzona w coś czego nie było
jednak kiedy podeszłam przywitała się miło
miauknęła, koci grzbiet zrobiła giętko
mruknęła, o moje ręce otarła się miękko
i w tej jednej chwili moje serce skradła
schroniskowa bura kotka zwyczajna średnio ładna
teraz mi wieczorami mruczy bardzo pięknie
najsłodsze mruczanki od których serce mięknie


Na smutek
Czasem kiedy mi smutno
czasem gdy w duszy nudno
gdy czuję się zagubiona
i twórczo niespełniona.
Gdy poszukuję czułości
i potrzebuję bliskości
to ona zaraz przychodzi
z kolan mych prawie nie schodzi
przytula się cała słodka
i mruczy - to ja twoja kotka. 

***

Na chłodne wieczory jesienne
gdy co dzień plucha na dworze
kot ma działanie zbawienne
na chandrę i smutki pomoże.

Wystarczy tylko, że się przytuli
połasi się rozmruczany
serce twe zaraz rozczuli
i wieczór będzie udany.


Bure futerko
Ja dobrze wiem co mi powiecie
“masz najzwyklejsze futro na świecie”
Gdy tyle różnych jest możliwości
kto takie bure futerko nosi?
Wiem dobrze wiem, znam swe futerko
i choć jest szare układa się miękko
Chociaż bure jest delikatne
no i przyznaj proszę - trochę też ładne
Jeśli tylko choć raz spróbujesz
zobaczysz zaraz - nie pożałujesz
Gdy mnie pogłaszczesz serce Ci zmięknie
a ja dla Ciebie zamruczę pięknie


Wierszyki o spaniu :-)


Gdy sen spokojny chcesz mieć co noc
najlepiej kota zaproś pod koc
Bo kot to mistrz jest w kwestii spania
ciągle technikę udoskonala 

Kot wie jak śnić sny pogodne
wie jak ułożyć się najwygodniej
Gdy więc wieczorem kota przytulasz
on cię mruczeniem do snu utula

***

Niech ktoś wyjaśni mi proszę
jak w takich warunkach spać może
człowiek gdy pada zmęczony do łóżka
a tam jak zwykle zajęta poduszka
kot wygodnie śpi rozłożony
dla człeka skrawek jest zostawiony
gdy już wywalczysz poduszkę sobie
to czujesz, że coś ci zawadza przy nodze
w tym miejscu przecież śpi zawsze kot
zmęczony dniem pełniutkim psot
potem chcesz kołdrę na siebie naciągnąć
ha! musisz ją najpierw spod kota wyciągnąć
w końcu zasypiasz zdrętwiały, bez ruchu
za to z mruczanką kotów przy uchu

***

Czasami nagle budzę się w nocy
czując, że się znalazłam w mocy
kotów trzech, czterech, pięciu
choć czasem myślę czy nie dziesięciu.
Jeden kot mi włosy przygniata,
drugi czule do nosa wąs wkłada,
trzeci się właśnie na mnie położył,
a czwarty swe czarne futro złożył
w rogu łóżka całkiem wygodnie
więc nogą już nie ruszę swobodnie.
Na szczęście chociaż piąty nieśmiały
leży udając, że zniknął cały.
Chcę je pogonić niech idą sobie
lecz znów wychodzi, że nie mogę.
Bo one czule mruczą mi pięknie
i wtedy zawsze mi serce mięknie.
Śpimy więc razem do rana białego
choć czasem plecy zabolą od tego.

3 komentarze:

  1. Wiersze wspaniałe, piękne,cudne. Wszystkie jakby o moich kociakach. Wydrukuję je i włożę do książki pana Klimka aby stale do nich wracać. Podaruję je również mojej siostrze na urodziny. Ona też kocha koty i wiersze o nich.
    Na bajki dzisiaj za późno ale jutro zajrzę na pewno.
    Dziękuję bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za przemiłe słowa. To wiele dla mnie znaczy!

      Usuń
  2. wspaniałe wiersze!!! ten wiersz ,, umowa'' jest super :)

    OdpowiedzUsuń

Nakarm koty - zostaw komentarz :-)
Feed the cats - leave a comment :-)