czwartek, 1 lutego 2018

10 lat we Wrocławiu

Idąc dziś po deszczowym, smutnym i trochę pustawym Wrocławiu uświadomiłam sobie, że dokładnie dziesięć lat temu przeprowadziliśmy się tutaj. To była szybka i dość niespodziewana przeprowadzka. Jednak zawsze się cieszę, że zdecydowaliśmy się na ten krok. Wrocław ma swój niezaprzeczalny urok a my znaleźliśmy tu swoje miejsce do życia. Poznaliśmy świetnych ludzi, dokociliśmy się wrocławskimi kotami. Jedno czego mi brakuje tutaj to śnieg w zimie. Okazało się, że Wrocław to enklawa ciepła i śnieg to tutaj rzadkość. 

Typowy Wrocław zimą. Pogoda nie sprzyjała spacerom
więc udało się złapać parę zdjęć tak jak lubię - bez tłumów.

Jeszcze są choinki - pierwsza na Rynku druga na Nowym Targu.



Most Tumski jest absurdalnie obwieszony kłódkami.
Czy miłość bez kłódki już się nie liczy?


Jatki i pomnik zwierząt rzeźnych.


Psie budy i inne widoki...




niedziela, 24 grudnia 2017

Wesołych świąt

Życzę Wam dużo spokoju, radości,
pyszności do jedzenia, prezentów od serca
i mile spędzonego czasu
Merry Christmas 🎅🎄🎁