wtorek, 14 marca 2017

Ze szkicownika

Moje rysunkowe wyzwanie trwa. Już ponad miesiąc codziennie coś szkicuję. Miałam systematycznie publikować rysunki na blogu ale oczywiście nie wyszło. Ważniejsze jednak, że kolejne kartki szkicownika się zapełniają. Czasem jest ciężko. Zdarzało się wracać do domu po 22. Miałam też dni kiedy czułam, że kompletnie nie mam natchnienia. Ale jakoś szło, pojawiły się nawet na chwilę nowe zwierzaki :-) Mam nadzieję, że dalej pociągnę tak jak sobie założyłam. Dziś w każdym razie ruszam z nowym szkicownikiem bo w obecnym skończyły się kartki :-)












wtorek, 28 lutego 2017

Wiosna się zbliża :-)

Wolny poniedziałek spędziłam napawając się wiosenną pogodą. Najpierw spacer a potem wiosenne ogarnianie balkonu z kotami. Widać było, że one też cieszą się pogodą i słońcem.
Yesterday I was lucky because I had day off from work and the weather was wonderful. I went for a walk and then spent some time with cats on our balcony. Cats were happy with the warm and sunshine.

Omlet szczęśliwy - mizianki na kanapie w plamie słońca
Omlet is happy - stroking on the couch and warm sun on the fur


Od razu zakwitł pierwszy kwiatuszek
First spring flower


Omlet się rozbrykał na całego
Omlet felt spring in the air


A potem kotki zmęczone się pospały
After busy day tired cats slept together


022