wtorek, 1 września 2015

Bluzka "Czarny kot"

Choć nie mam jeszcze ładnego zdjęcia i tak się pochwalę.
Powstał drugi ciuszek z moim rysunkiem.
Tym razem czarno-biała bluzka.
Szkoda tylko, że zdjęcie nie oddaje jej uroku.
This is next cloth with my drawing made by my friend.
Blouse "Blacck cat"
Unfortunately for now I don't have better photograpy.


piątek, 21 sierpnia 2015

Zawrapowana :-)

Robię porządki w szpargałach do robienia biżuterii. W efekcie nauczyłam się robić nowe bransoletki. Małe drobiazgi a cieszą :-)

Zielona z drewnianych koralików


Czarno-czerwona


Granatowa z łańcuszkiem

środa, 19 sierpnia 2015

Koci balkon

Okazało się, że nasz pomysł jak umilić kotom pobyt na balkonie się sprawdził. Koty polubiły półki łącznie z tą największą na samej górze. Szczególnie Dyzia upodobała sobie to miejsce. Także budka cieszy się powodzeniem i dobrze, że Karol wpadł na to aby ją wykorzystać. Bo w pierwszym planie jej nie było. Dzięki temu użyliśmy też kawałka drapaka, który nasze koty dostały siedem lat temu. Myśleliśmy, że już trzeba będzie go wyrzucić a tu proszę - dalej służy kotom.
Koty jednak lubią przebywać na wysokości i warto było im zrobić kolejne takie miejsce. Mam nadzieję, że dzięki temu mają trochę frajdy mimo, że są niewychodzące ;-)
With my husband we try to make our home "cat friendly". So our cats have this shelves on the balcony and like it very much.

Dyzia, Lenka i Jovi 


Lenka bardzo lubi tak spać 
Lenka likes to sleep here


Ulubione miejsce Dyzi
Favourite place of Dyzia


I mój Joviś na deser :-)
And my sweet Jovi :-)

niedziela, 16 sierpnia 2015

Dziewczynka w niebieskiej sukience :-)

Moja przyjaciółka zawsze mówiła, że chciałaby mieć ubrania z moimi rysunkami. Ale nie chodziło jej o zwykłe koszulki. Od jakiegoś czasu wiedziałam, że coś knuje ale efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Nigdy nie wpadłabym na coś takiego!
Oto efka i koty w wersji sukienkowej uszytej przez moją uzdolnioną przyjaciółkę Bogusię. Tkanina została wydrukowana w Cottonbee.pl - materiały na zamówienie.

piątek, 14 sierpnia 2015

Jeszcze trochę o wakacjach

Co można robić w taką pogodę jak nie wspominać wakacje. Na przykład popłudnie i wieczór spędzony na łące w Turdzie. Turda słynie z kopalni soli ale na mnie tak naprawdę większe wrażenie zrobiły te widoki. Wyschnięte solne stawy z błotem słynącym z właściwości zdrowotnych. Do tego wolne konie, łąki i staw.  Niby nic takiego ale dla mnie to miejsce miało niezwykłą magię. Rozłożyliśmy się na łące z książkami i po prostu odpoczywaliśmy. Było cudownie.
I still think about our holidays in Romania. This was wonferful time. One day we spent in Turda which is famous for salt mine. But for me this place was more special. Lazy evening on the meadow with horses and beautiful views.