niedziela, 9 września 2018

Słodko-gorzko-nadbałtycko

Udało nam się wyrwać na klika dni nad morze. Karol trochę służbowo a ja całkiem rekreacyjnie.  Niestety z wielkim żalem muszę stwierdzić, że odechciało mi się urlopów nad naszym morzem. Kolejny raz się nacięliśmy na kwaterach. Starannie wybraliśmy miejsce na nocleg, zamówiliśmy pokój z dużym łóżkiem i łazienką. Na miejscu facet prowadzi nas do pokoju z dwoma kanapami i stwierdza, że ma tylko taki pokój. To co mnie zdenerwowało to fakt, że dla niego to było ok. Dziwił się, że my pierwsi mamy z tym problem. Dla niego pokój to pokój. Przeprosiny? Zapomnieć można. Znaleźliśmy na szczęście inny nocleg. Super nie było ale dwie noce można było przeżyć. Blisko morza i tego się trzymaliśmy. Wifi na kwaterach - jeszcze nie założyliśmy, coś nie działa itp. Jedzenie wege? Polecamy pierogi czyli wegetarianin jeszcze coś zje ale weganin to już jest bez szans. Kibelki przy plaży w wakacje owszem są ale teraz tylko w knajpch. Plaża w Jantarze była obrzydliwie zaśmiecona. Smutno mi trochę bo zawsze broniłam wyjazdów nad morze kiedy ktoś mówił że "lepiej do Chorwacji jechać". Dobrze, że mój ukochany Bałtyk to nie tylko Polska i jeśli zatęsknię pojadę choćby do Niemiec.

Na szczęście bylo morze, zapach, szum. Piasek pod stopami i muszelki.
Cudne zachody słońca. Obłędnie pachnące sosnowe lasy. 
Piękna pogoda i lenistwo. 






W Kątach Rybackich jest nie tylko morze ale i port na Zalewie Wiślanym.



Mieliśmy okazję pierwszy raz przeprawić się promem na Wiśle w drodze do Gdańska.





Na koniec wpadliśmy do Gdańska, który bardzo mi się spodobał.
Starówka jest przepiękna a jej położenie nad rzeką jest w pełni wykorzystane.
Zwiedziliśmy też statek muzeum Sołdek - naprawdę warto.



5 komentarzy:

  1. Rok temu byliśmy nad morzem i nistety nie udalo sie Gdanska zobaczyc, ale to dlatego, ze z wtedy 6 latkiem to nie bylo prosta sprawa...
    Nas zasmucily tlumy i parawany :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia Gdańska i Bałtyku może się uda je odwiedzić z dzieckiem w przyszłym roku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomijając przejścia z kwaterunkiem , zazdraczczam wypadu nad morze i do Gdańska ;-)
    Piękne zdjęcia i wspomninia :D

    OdpowiedzUsuń
  4. To rzeczywiście... rozumiem rozczarowanie... Wiadomo,że trzeba się cieszyć tym co jest :) i jest to piękne, ale... fajnie by było nie musieć... się doszukiwać... Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za miłe słowa o moich zdjęciach 😍 Ach to morze - już za nim tęsknię i pewnie wszystko mu wybaczę 😀

    OdpowiedzUsuń

Nakarm koty - zostaw komentarz :-)
Feed the cats - leave a comment :-)