wtorek, 4 grudnia 2012

Przygotowania

Jak wszystko dobrze pójdzie, będę sprzedawać swoje prace na kiermaszu świątecznym. To będzie pierwsza taka impreza dla mnie. Mam mega tremę i stresa z tego powodu. Boję się, że kiepsko wypadnę ale dzielnie szykuję prace. To dla mnie szansa przekonać się jak ludzie odbierają moje prace na żywo. A może uda się coś sprzedać. Oby! Oczywiście napiszę szczegółowo jeszcze o kiermaszu jak już wszystko będzie dograne na 100 %.

W koszu maskotki a na parapecie pudełka
Oczywiście prawie same koty :-)

17 komentarzy:

  1. To trzymamy kciuki !
    Każdy by miał tremę :-)
    Nie martw się , trzeba spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kiermaszu dowiedziałam się dosyć późno i przez to nie czuję się tak przygotowana jak bym chciała. Tym bardziej, że nie miałam jakiegoś zapasu prac. Ale mam nadzieję, że wszystko jakoś się uda :-)

      Usuń
  2. Powodzenia! Na pewno wszystko doskonale się uda! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. powodzenia, trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę powodzenia - rzeczy są piękne - trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uda się na pewno!!! Prace są doskonałe!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymamy kciuki. To piękne i sympatyczne prace, kiermaszowy naród powinien to docenić. Duża buźka. Załóż kalisraki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tremę i stresa buch za okno (niech sobie zamarzną) i po sprawie. Prace jak zawsze cudne. I nie denerwuj mnie !!! co przy takich pracach może niby pójść źle ?????? :-))))))
    Takie szykowane na wariata przedsięwzięcia zawsze wypadają super.
    Starsza siostra Ci to mówi, a starszych trzeba słuchać !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Będzie dobrze !
    Sama chętnie bym obejrzała na żywo i kto wie ,kto wie ...;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Powodzenia:)Trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki Ewo i życzę powodzenia na kiermaszu, zresztą jestem pewna, że Twoje prace się spodobają, bo są super :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj poszlibyśmy sobie na ten kiermasz, poszli. W koszu widzę same cudności, a pudełeczka będą się sprzedawały jak ciepłe bułeczki. Zobaczysz! Tylko się też sama ciepło trzymaj, a u nas w domu sami kichający. Tzn ludzie, my koty się trzymamy i pozdrowienia ciepłe ślemy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Że też mi nie po drodze, a na pewno bym coś kupiła.
    Powodzenia :-)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Okres przedświąteczny, to doskonałą pora na spełnianie marzeń i pragnień. Uda się zatem, bo to magiczny czas. Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne! Na pewno wszystko się uda :D.

    OdpowiedzUsuń

Nakarm koty - zostaw komentarz :-)
Feed the cats - leave a comment :-)