środa, 15 lutego 2012

Sposób na zimę :-)

13 komentarzy:

  1. O tak, i kotek na kolanach, choć w tym wypadku ... może lepiej nie :-)))
    Rysunek jak zawsze pierwsza klasa, pozdrawiam śniegowo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musiałby być jakiś miniaturowy kotek :-) Ale to prawda - dla nas jeszcze do tego kocie towarzystwo i jesteśmy w niebie :-)

      Usuń
  2. Prosze, prosze jaka mądra myszka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym tak chciała spędzać zimę :-)

      Usuń
  3. Taaak, patrząc dzisiaj za okno na bialutki świat okryty grubą puchatą kołdrą to takie rozwiązanie wydaje się jedynym sensownym. Mysia jak zawsze świetna. Pozdrowienia dla Kostka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oluś cały czas pada. Pewnie znowu odśnieżacie :-) Ale w sumie ten śnieg ma swój urok :-)
      Kostuś dziękuje za pozdrowienia i mówi, że jest dzielnym kotkiem, nic nie liże rany, ładnie się goi i w ogóle jest przesłodki :-)

      Usuń
    2. Cieszę się bardzo, że Kostek wraca do formy. Jakoś bardzo zapadł mi w serce ten kocik :-)

      Usuń
  4. Ty masz talent, podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też tak lubię ale szkoda, że nie mam takiego fotela.;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. :)lubię te Twoje myszki, ale kot faktycznie by się jej przydał, może ta książka jest o kocie?

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak to można przezimować :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ehhh, marzę o takiej chwili jak na Twym obrazku, siąść wygodnie w fotelu, cichutko niech plumka muzyczka, w ręku książka, nikt nie dzwoni, nikt nie puka, nigdzie nie trzeba się spieszyć... Niestety, czasu na beztroski relaks brak... am oże jednak chodzi o to, że nie mam fotela? :))))))

    OdpowiedzUsuń

Nakarm koty - zostaw komentarz :-)
Feed the cats - leave a comment :-)