czwartek, 11 listopada 2010

Zamyślony...

Bazyl ma ostatnio ulubione miejsce do dumania.
Siada sobie pod ścianą w przedpokoju i myśli... myśli... myśli...

3 komentarze:

  1. hihi... i co wymyslil juz cos? ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. On chyba jakąś wielką filozofię opracowuje bo często tam przysiada :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ta minka,ta poza ...cudo normalnie :))

    OdpowiedzUsuń

Nakarm koty - zostaw komentarz :-)
Feed the cats - leave a comment :-)